Wróć do utworu

Tryb sceniczny

Tylko misie

O nie, nie, nie

Nie chce mi się, nie chce mi się

O nie, nie, nie

Nie chce mi się, nie chce mi się


Bawić nie chce mi się wcale

I nie tylko w karnawale

Buty w tańcu nie wygodne

Trzeba wciąż uważać na spodnie

Trzeba uważać na spodnie


O nie, nie, nie

Nie chce mi się, nie chce mi się

W życiu wzorem są dla mnie misie

Nie chce mi się


Chodzić na wystawne bale

Wcale nie chce mi się wcale

Roznegliżowane panie

Wywołują moje ziewanie

Wywołują ziewanie


O nie, nie, nie

Nie chce mi się, nie chce mi się

W zimie wzorem są dla mnie misie

Nie chce mi się


O nie, nie, nie! Samba, rumba, chacha

O nie, nie, nie! Bez dopalacza

O nie, nie, nie! Rano trzeba łykać proszek

O nie, nie, nie! Ja poproszę bambosze


Z punktu więc widzenia lenia

Nie ma żadnego znaczenia

Karnawał czy po karnawale

Wcale nie chce mi się wcale

Nie chce mi się wcale


O nie, nie, nie

Nie chce mi się, nie chce mi się...


O nie, nie, nie. Nie chce mi się

O tak, tak, tak. Zachciało się