Wróć do utworu

Tryb sceniczny

Tajemnica

Nikt nas nie widział – chyba te ćmy,

Co puszyścieją w przelocie

I tak nam słodko, że tylko – my

Wiemy o naszej pieszczocie.


Młodsza ma siostra, zrywając wrzos,

Śledziła szept nasz daleki...

I mówiąc z nami, ucisza głos –

A milknąc – spuszcza powieki.


I po ogrodzie mknie wzdłuż i wszerz,

Zaprzepaszczona w swym śpiewie!

I tak nam słodko, że ona też

Wie o tym, o czym nikt nie wie...


I po ogrodzie mknie wzdłuż i wszerz,

Zaprzepaszczona w swym śpiewie!

I tak nam słodko, że ona też

Wie o tym, o czym nikt nie wie...