Tryb sceniczny
Stepem, stepem
Stepem, stepem szli na bój Kozaki
W stepie, w stepie oszalałe ptaki
Matka, matka cała zapłakana
Wzięli synka, wzięli z samiuśkiego rana
Wzięli synka, wzięli
Stepem, stepem garbią się kurhany
W stepie, w stepie Kozaki i pany
Matka, matka cała żegnająca
Żegna, żegna syna, jak żegnała ojca
Stepem, stepem rozkrwawione głogi
W stepie, wstępie toczy się bój srogi
Matka, matka, tak zmęczone oczy
A jej syn już krwią z krwi
Już krwią z krwi jej broczy
Stepem, stepem wiatr pochyla trawy
W stepie, w stepie skończył się bój krwawy
Matka, matka matce, co w ikonie
Daje syna, daje w malowane dłonie