Tryb sceniczny
Po pięknej stronie życia
Jesteś ciągle tajemnicą
Szumem fal w muszelce
Słowem które wyszeptane
Raz i nigdy więcej
Jesteś ciągle tajemnicą
Czarem w płatkach róży
Tym zachwytem który milczy
Bo jest taki duży
Idę idę do ciebie
Choć pojąć ciebie nie umiem
Pomiędzy ziemią a niebem
Idę idę do ciebie
Choć pojąć ciebie nie umiem
Pomiędzy ziemią a niebem
Idę idę do ciebie
Jesteś ciągle tajemnicą
Chłodem od strumyka
Cieniem który tak dokładnie
Jak słońce pomyka
Jesteś ciągle tajemnicą
Którą kocham szczerze
Której spoglądając w oczy
Swym oczom nie wierzę
Idę idę do ciebie…
Jesteś ciągle tajemnicą
W dolinach na skałach
Która biegnie nie wiem czemu
Wciąż w moich sandałach
Idę idę do ciebie…