Tryb sceniczny
Piosenka na piechotę
Wielką wodą płynie kraj po tęgiej zimie
Zima tęga może skończyć się potopem
Tam w wysokiej izbie robią ci amfibie
ty ze mną spróbuj przejść to na piechotę
Za oliwną gałąź rękę moją zechciej wziąć
Doczekasz jeszcze dnia gdy stopa stanie na brzeg
I pozazdrości ptak tego co w duszy ci gra
A deszcz jeśli już to będzie padał do nóg
I przyjmiesz pokłon zórz jak ekstatyczny dreszcz
Każda duża burza kończy się ulewą
Czasem może nawet skończyć się potopem
Jeśli się obawiasz z ciżbą idź na drzewo
Albo ze mną spróbuj przejść to na piechotę
I synogarlicy pieśń miłosną w ustach nieść
Doczekasz jeszcze dnia gdy stopa stanie na brzeg
I pozazdrości ptak tego co w duszy ci gra
A deszcz jeśli już to będzie padał do nóg
I przyjmiesz pokłon zórz jak ekstatyczny dreszcz