Śpiewnik
Doprawdy niczego nie żal
Tekst i akordy
Przede mną
Rozproszona tobą ciemność
Cisza taka której świat nie słyszał
Doznań deszcz magicznym dreszczem
Ciszy w ucho szemrze
Jeszcze, jeszcze
Maestro dłonie wzniósł ku górze
Czegoś nie było ma się stać
Z wibracji w żyłach schodzi miłość
Chce grać
Bladolicość milczenia
Ta wibracja odmienia
Na przejrzystość nagłą w mroku sal
W dojrzewaniu pejzaży
Tak nam dzisiaj do twarzy
I doprawdy niczego nie żal
Przede mną…
Dostrajasz lgnącą delikatność
Do chwili wyższej niż spełnienie
I w dwojgu nas dojrzewa jasność
Jednomgnienie
Bladolicość milczenia…
Przede mną
Rozproszona tobą ciemność
Cisza taka której świat nie słyszał
Tekst
Przede mną
Rozproszona tobą ciemność
Cisza taka której świat nie słyszał
Doznań deszcz magicznym dreszczem
Ciszy w ucho szemrze
Jeszcze, jeszcze
Maestro dłonie wzniósł ku górze
Czegoś nie było ma się stać
Z wibracji w żyłach schodzi miłość
Chce grać
Bladolicość milczenia
Ta wibracja odmienia
Na przejrzystość nagłą w mroku sal
W dojrzewaniu pejzaży
Tak nam dzisiaj do twarzy
I doprawdy niczego nie żal
Przede mną…
Dostrajasz lgnącą delikatność
Do chwili wyższej niż spełnienie
I w dwojgu nas dojrzewa jasność
Jednomgnienie
Bladolicość milczenia…
Przede mną
Rozproszona tobą ciemność
Cisza taka której świat nie słyszał